KLUSKI ŚLĄSKIE - DODATEK DO OBIADU



Dla mnie kluski śląskie to najprostsze kluski do wykonania jakie znam, ale jak się okazuje, nie każdy je zna, a ci co je już kiedyś jedli, myślą, że tego typu kluski nie łatwo zrobić w domu. Poniżej przepis, który u mnie w rodzinnym domu gości od lat, więc jest naprawdę sprawdzony. Kluski wychodzą sprężyste i delikatne. Jest to jeden z ulubionych dodatków obiadowych mojej rodziny. Polecam!

SKŁADNIKI:

ok. 1,5 kg ziemniaków
1 jajko
mąka ziemniaczana

WYKONANIE:

Ziemniaki ugotować w dobrze osolonej wodzie. Zaraz po ugotowaniu, do dużej miski przepuścić ziemniaki przez praskę i wyrównać. Podzielić łyżką/ nożem na 4 części, jedną część wyjąć i przełożyć obok na warstwę ziemniaków, w tej samej misce. Do wgłębienia wsypać mąkę ziemniaczaną, tak aby zrównać tę powierzchnię z powierzchnią ziemniaków. Do tego dodać jedno jajko i wszystko wymieszać łyżką. Po lekkim przestygnięciu wyrobić ciasto rękoma. Jeśli masa się będzie kleić, to wtedy dodać więcej mąki, jeśli będzie rozwarstwiać, dodać ciepłej wody. Wszystko to zależy od rodzaju ziemniaków.

Z przygotowanej masy formować małe kuleczki o średnicy ok. 2 cm, za każdym razem lekko spłaszczyć, a po środku robić wgłębienie palcem wskazującym. W dużym garnku zagotować sporą ilość wody z solą, kiedy zacznie się gotować, dodawać stopniowo kluski. Po chwili zamieszać lekko drewnianą łyżką, by się nie skleiły. Kiedy wypłyną na powierzchnię, gotować ze dwie minuty i wyjąć łyżką cedzakową. Gotować kolejne partie w tym samym garnku.

PROPOZYCJA PODANIA:


Kluski doskonale smakują jako samodzielne danie, z masłem, pesto lub ulubionym sosem. Ja je uwielbiam z sosem pieczeniowym i świeżą surówką z kapusty - młodej lub kiszonej. Lubimy je również na drugi dzień, odgrzewane na maśle. Pycha! 






2 komentarze:

  1. Do klusek śląskich nie dodaje się żadnego jajka a już na pewno na ciepłe ziemniaki. Następnym razem pozwól ziemniakom wystygnąć i dopiero przeciśnij przez praskę.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w domu tak właśnie robiło się kluski śląskie od zawsze. Widziałam już kilka różnych przepisów na kluski śląskie, wszystkie akceptuję i zdaję sobie sprawę, że każdy robi wg siebie. Kuchnia nie ma ograniczeń. Uwierz mi więc, że z dodatkiem jajka (można oczywiście pominąć, czasem tak robię dla siostry która jest uczulona na jajka) i przeciskając ziemniaki na gorąco kluski jak dla mnie wychodzą idealne ;)

    OdpowiedzUsuń