Sernik tradycyjny - Najlepszy!


Muszę przyznać, że jestem sernikożercą i żyć bez serników po prostu nie mogę :)
A to jest zdecydowanie najlepszy sernik jaki dotąd robiłam. Naprawdę polecam.





SPÓD CIASTECZKOWY 


  • Opakowanie herbatników wieloziarnistych, bądź zwykłych ( lub ciasteczek Digestive – te są najlepsze.
  • 80 g roztopionego masła


Masło roztopić, ciastka pokruszyć, najlepiej malakserem/ blenderem. Wymieszać składniki, tak by powstał mokry piasek i wyłożyć go na dno tortownicy, uprzednio smarując blachę tłuszczem. Masę ciastkową wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

MASA SEROWA

UWAGA: WSZYSTKIE SKŁADNIKI NA MASĘ SEROWĄ
POWINNY MIEĆ TEMPERATURĘ POKOJOWĄ


  • 1 kg sera twarogowego potrójnie zmielonego ( może być wiaderkowy)
  • 100 g masła miękkiego
  • 5 dużych jajek ( białka i żółtka osobno)
  • Szklanka cukru
  • Cukier waniliowy (16 g)
  • Budyń waniliowy lub śmietankowy (proszek)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Utrzeć żółtka z cukrem na gładką masę, następnie dodać masło i znowu utrzeć. Do tej masy dodać budyń, ekstrakt z wanilii i ser. Wymieszać delikatnie, by ser się za bardzo nie napowietrzył. Ubić pianę i delikatnie wmieszać do masy serowej. Wlać na przygotowany spód ciasteczkowy. Sernik piec w temperaturze 160 stopni na najniższej półce przez ok. godzinę, nie mniej. Sernik jest upieczony, gdy po dotknięciu lekko patyczkiem, środek sprężuje. Po upieczeniu, ostudzić w uchylonym piekarniku, następnie całkowicie ostudzony wstawić do lodówki.
Sernik polecam polać polewą czekoladową.



POLEWA CZEKOLADOWA:


  • 70 ml śmietany kremówki 36%
  • 70 g czekolady, gorzkiej lub mlecznej, posiekanej

W małym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę. Odstawić na 2 minuty, a następnie wymieszać do otrzymania gładkiej polewy. Odstawić w chłodne miejsce do zgęstnienia.

Sernik najlepiej przechowywać cały czas w lodówce, wtedy jest najlepszy.
Na górę można też położyć ulubioną galaretkę z owocami. Doskonale się sprawdza z truskawkami bądź brzoskwiniami z puszki.







0 komentarze:

Prześlij komentarz